Zrewanżować się za Puchar Polski

Kolejne bardzo trudne zadanie czeka w sobotnie popołudnie piłkarzy Mieszka Gniezno. Podopieczni Mariusza Bekasa podejmować będą na swoim stadionie Polonię Środa Wlkp., która bardzo dobrze wystartowała w III lidze.


Wprawdzie oba zespoły nie przegrały jeszcze meczu w tym sezonie, to jednak lepsze nastroje panują w szeregach "polonistów". Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zdobyli na starcie cztery punkty, remisując na trudnym terenie z Bałtykiem Gdynia i gromiąc u siebie Bałtyk Koszalin. Wyniki tych dwóch meczów powodują, że średzka drużyna zajmuje obecnie pozycję wicelidera tabeli. Dwa punkty mniej mają gnieźnianie, ale okoliczności w jakich stracili w środę zwycięstwo z rezerwami Lecha Poznań, mąci dobre nastroje i miejmy nadzieję wzbudzi w biało-niebieskich szeregach sportową złość.

W ekipie Polonii zaszło w przerwie letniej kilka istotnych zmian, to zupełnie inna drużyna jak ta z poprzedniej edycji trzecioligowych zmagań. Z zespołem pożegnało się aż dwunasu zawodników, w tym wielu podstawowych. W grupie zawodników, którym podziękowano za współpracę znaleźli się także Mateusz Roszak i Przemysław Otuszewski. Obaj trafili do Gniezna, pierwszy z nich na boisko, a drugi na ławkę rezerwowych jako asystent Mariusza Bekasa. W miejsce tych którzy odeszli sprowadzono w większości młodych graczy oraz dwóch bardzo doświadczonych tj. Łukasza Radlińskiego z Sandecji Nowy Sącz i Jakuba Wilka z Bytovii Bytów. Polonia ma także nowy duet trenerski który tworzą obecnie Krzysztof Kapuściński i Marcin Woźniak. W sobotnim meczu przeciwko Mieszkowi w ekipie średzkiej na pewno zabraknie wspomnianego już Radlińskiego, który odniósł w inauguracyjnym meczu w Gdyni bardzo groźną kontuzję, a także Krystiana Pawlaka, który od kilku tygodni leczy uraz.

Jeśli chodzi o naszą drużynę to jest ona dość mocno poobijana po nieszczęsnym meczu we Wronkach. Na pewno przeciwko Polonii nie zagrają Adrian Bartkowiak i Igor Łuszczewski, obaj są kontuzjowani od jakiegoś czasu. Pod znakiem zapytania stoją ponadto występy Damiana Pawlaka, Marcina Trojanowskiego i Dawida Radomskiego.
Przypomnijmy, że obie drużyny mierzyły się nie tak dawno w finale strefy poznańskiej Pucharu Polski. W kwietniu na stadionie przy Strumykowej lepsza była Polonia, która wygrała 2:0 (na zdjęciu). Jeśli chodzi o potyczkę ligową obu klubów to żeby ją znaleźć trzeba bardzo mocno pogrzebać w historii. W sezonie 2002/2003 doszło do konfrontacji gnieźnieńsko - średzkiej w grupie północnej wielkopolskiej IV ligi. Wówczas to w Gnieźnie Mieszko przegrał 0:1, a w rewanżu w Środzie gnieźnianie byli "górą" wygrywając po bardzo dramatycznym meczu 2:1.

Warto wspomnieć, że poza Roszakiem i Otuszewskim sobotnie spotkanie będzie prestiżowe dla trenera Mariusza Bekasa, który w przeszłości dwukrotnie prowadził zespół Polonii, a także dla Krzysztofa Wolkiewicza, który także dwukrotnie przywdziewał koszulkę w barwach średzkiego klubu.

Mecz zaplanowano na godzinę 17.00 na stadionie przy ulicy Strumykowej, a jako arbiter główny poprowadzi go Dawid Błażejczyk z Bydgoszczy.

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media