Podsumowanie III kolejki w 3 lidze

23 bramki padły na dziewięciu trzecioligowych stadionach w grupie 2 III ligi. Emocji i zaskakujących zwrotów akcji i tym razem nie brakowało.


Najbardziej emocjonujące były derby od Koszalina. W obecność ponad tysiąca kibiców jedenastki Bałtyku i Gwardii zafundowały prawdziwy rollercoaster. Gospodarze prowadzili dwukrotnie, a za drugim razem już w doliczonym czasie gry. Jednak ostatnie słowo należało do gości, którzy tuż przed końcowym gwizdkiem doprowadzili do wyrównania za sprawą Dominika Drzewieckiego, który dodatkowo w pierwszej odsłonie przy stanie 0:0 nie wykorzystał rzutu karnego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów, który nie zadowala nikogo.

Niespodziankę zanotowaliśmy w niedzielę w Szczecinie, gdzie faworyzowany Świt tylko zremisował z Jarotą Jarocin 1:1. Jarota mimo, że przeszła przed sezonem gruntowną przebudowę radzi sobie na starcie bardzo przyzwoicie czego potwierdzeniem jest jeden punkt wywieziony z terenu drużyny, która myśli o awansie do II ligi.

Inny faworyt do awansu czyli Bałtyk Gdynia nie bez kłopotów zainkasował pierwszy w tym sezonie komplet punktów. Gdynianie męczyli się w niedzielę z młodzieżówką Pogoni Szczecin (na zdjęciu), ale ostatecznie wygrali 1:0. Portowcy jak dotąd są bardzo regularni w nowym sezonie, przegrali wszystkie trzy mecze po 0:1.

Zaskakujące zwycięstwo odnieśli gracze Wierzycy Pelplin, którzy pokonali w sobotę w Świeciu Wdę 2:1. Przed tym meczem patrząc na tabelę faworytem byli gospodarze, ale trzeba pamiętać, że Wda do potentatów tej ligi należeć nie będzie i w sumie spotkały się drużyny o zbliżonym poziomie. Ważne trzy punkty "wyciągnęli" z tej konfrontacji pelplinianie.

Zgodnie z planem komplet punktów zainkasowała na swoim stadionie Kotwica Kołobrzeg, która podejmowała Górnika Konin. Kołobrzeżanie kolejkę wcześniej zlekceważyli beniaminka z Bydgoszczy za co zapłacili wysoką cenę i tym razem obraz gry ze strony najpoważniejszego kandydata do awansu wyglądał już inaczej. Kotwica dominowała nad Górnikiem i zasłużenie wygrała 2:0. Koninianie są po trzech kolejkach bez wygranej.

Pierwsze zwycięstwo odniósł z kolei Sokół Kleczew, który po długiej przerwie powrócił na swój stadion i pokonał na nim KKS 1925 Kalisz 1:0. O wygranej kleczewian zdecydowało piękne uderzenie z rzutu wolnego Tomasza Kowalczuka. Dla kaliszan był to już trzeci mecz z rzędu bez wygranej i w kontekście mocarstwowych aspiracji tego klubu jego sytuacja w tabeli wygląda bardzo kiepsko. Coraz głośniej kaliskie wróble ćwierkają, że niebawem Piotr Morawski przestanie być trenerem KKS-u i podzieli los całej grupy zawodników, którzy opuścili szeregi tego klubu jeszcze przed sezonem.

Nie było zaskakujących rozstrzygnięć w Starogardzie Gdańskim i w Stężycy. W obu przypadkach wygrywali pomorscy trzecioligowcy. KP pokonał rezerwy Lecha Poznań 2:0, a beniaminek ze Stężycy odprawił z kwitkiem innego beniaminka Chemika Bydgoszcz 4:1. Zarówno KP jak i Radunia potwierdzają nasze przedsezonowe prognozy, że będą się liczyli w walce o czołowe lokaty w rundzie jesiennej.

I na koniec ostatni mecz, który odbył się na stadionie przy ulicy Strumykowej w Gnieźnie. Zastanawiające jest to, że wszyscy fachowcy zwycięstwo mieszkowców 3:0 traktują w kategorii sensacji.  Gospodarze wygrali zasłużenie, a mogli jeszcze wyżej gdyż Gracjan Goździk w doliczonym czasie gry przestrzelił rzut karny. Może będziemy nieskromni, ale nam wydaje się, że mamy obecnie lepszy zespół do "polonistów" i sobotnia wygrana nie jest niespodzianką, a tym bardziej sensacją. Warto dodać, że dla podopiecznych Mariusza Bekasa był to 38 z rzędu mecz ligowy bez porażki.

W tabeli samodzielne prowadzi Radunia Stężyca, która jako jedyny zespół nie straciła jeszcze punktów. Na drugim miejscu plasuje się KP Starogard Gdański z dorobkiem 7 punktów.

Podsumowanie III ligi - 3 kolejka

Świt Szczecin - Jarota Jarocin 1:1 (1:0)
bramki: Adam Nagórski (39) - dla Świtu, Piotr Skokowski (48 z karnego) - dla Jaroty

Wda Świecie - Wierzyca Pelplin 1:2 (1:1)
bramki: Karol Maliszewski (8 z karnego) - dla Wdy, Jakub Binerowski (44 samobójcza), Hieronim Gierszewski (71) - dla Wierzycy

Kotwica Kołobrzeg - Górnik Konin 2:0 (2:0)
bramki: Rafał Gutowski 2x (11,26) - dla Kotwicy

Radunia Stężyca - Chemik Bydgoszcz 4:1 (0:0)
bramki: Radosław Stępień (46), Krzysztof Iwanowski (51 z karnego), Mateusz łuczak (61), Adrian Wysiecki (90) - dla Radunii, Tomasz Prejs (48) - dla Chemika

Bałtyk Gdynia - Pogoń II Szczecin 1:0 (0:0)
bramka: Sebastian Bartlewski (68) - dla Bałtyku

Bałtyk Koszalin - Gwardia Koszalin 2:2 (0:0)
bramki: Patryk Jachemek (69), Krystian Krauze (90+2) - dla Bałtyku, Daniel Gałach (89), Dominik Drzewiecki (90+4) - dla Gwardii

Mieszko Gniezno - Polonia Środa Wlkp. 3:0 (1:0)
bramki: Marcin Trojanowski (7), Tomasz Bzdęga (63 z karnego), Gracjan Goździk (74) - dla Mieszka

KP Starogard Gdański - Lech II Poznań 2:0 (1:0)
bramki: Kacper Łazaj (22), Dawid Retlewski (60) - dla KP

Sokół Kleczew - KKS 1925 Kalisz 1:0 (0:0)
bramka: Tomasz Kowalczuk (55) - dla Sokoła

Foto: baltyk.gdynia.pl

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media