MIESZKO MISTRZEM JESIENI W 3 LIDZE !!!

Piłkarze gnieźnieńskiego Mieszka przeszli dzisiaj do historii piłki nożnej w naszym mieście. Podopieczni Mariusza Bekasa zwyciężając w Kleczewie z Sokołem 2:1 zdobyli tytuł mistrza jesieni w grupie 2 III ligi!!! Jeszcze nigdy w historii klubu ze Strumykowej biało-niebiescy nie zajmowali pierwszej lokaty na półmetku trzecioligowych zmagań.

Sobotnie spotkanie zaczęło się dla gości najgorzej jak tylko mogło. Już w 2 minucie Sokół wyszedł na prowadzenie. Gnieźnianie wykonywali rzut rożny, piłka centrowana przed bramkę kleczewian wyekspediowana została przed pole karne. Tam źle zachował się Miłosz Brylewski, który przyjął futbolówkę tak, że ta odskoczyła mu od nogi i przejęli ją gospodarze. Następnie jeden z pomocników Sokoła dalekim przerzutem "uruchomił" Jakuba Smektałę, który wbiegł w pole karne Mieszka i w sumie niegroźnym strzałem po ziemi pokonał Szymona Lewandowskiego, który także ponosi dużą winę za utratę tego gola. Po stracie bramki inicjatywę na boisku przejęli mieszkowcy. Goście dominowali na murawie, atakowali cały czas i dało to efekt w 11 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Marcina Trojanowskiego atomowym uderzeniem głową popisał się Adrian Kaliszan, który nie dał szans Hubertowi Świtalskiemu. W kolejnych minutach nadal na boisku dominował Mieszko. Gnieźnianie byli lepszą drużyną i praktycznie nie dopuszczali gospodarzy pod swoją bramkę. W 36 minucie w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Marcin Trojanowski, ale jego strzał poszybował obok bramki Sokoła. W pierwszej odsłonie już nic więcej się nie wydarzyło i na przerwę obie jedenastki schodziły z wynikiem 1:1.

W drugiej połowie obraz gry praktycznie się nie zmienił. Nadal stroną dominującą na boisku byli goście z Gniezna, jednak to jako pierwsi sytuację stworzyli gracze Sokoła. W 54 minucie Szymon Lewandowski udaną paradą naprawił swój wcześniejszy błąd broniąc z bliska strzał Jakuba Smektały, a trzeba powiedzieć, że było blisko drugiego gola dla kleczewian. W następnych minutach przewagę posiadał Mieszko, ale trudno było się przedostać naszym graczom przez szczelną defensywę Sokoła. Dopiero w 78 minucie ożywiła się liczna grupa kibiców z Gniezna. Wtedy to z rzutu wolnego w pole karne Sokoła dośrodkował Marcin Trojanowski, a pięknym uderzeniem głową popisał się Radosław Mikołajczak. Radość biało-niebieskich była ogromna, ale w zupełności uzasadniona, gdyż długo trwało zanim mieszkowcy przekuli swoje starania w celne trafienie. W 88 minucie sytuację Mieszka skomplikował arbiter, który pokazał Marcinowi Trojanowskiemu drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. Stąd ostatnie minuty biało-niebiescy musieli sobie radzić w "dziesiątkę", ale szczęśliwie udało się gnieźnianom dowieźć wygraną do końcowego gwizdka Filipa Kaliszewskiego. Mieszko wygrał całkowicie zasłużenie na bardzo trudnym terenie w Kleczewie 2:1 i tym samym zapewnił sobie tytuł mistrza jesieni w grupie 2 III ligi.

To wydarzenie historyczne, gdyż jeszcze żadnej drużynie w historii klubu ze Strumykowej sztuka ta się nie udała. Podopieczni Mariusza Bekasa kończą jesienną rywalizację z dorobkiem 39 punktów i przez najbliższe trzy miesiące zasiądą na pozycji lidera tabeli. 

Bramki: Jakub Smektała (2) - dla Sokoła, Adrian Kaliszan (11), Radosław Mikołajczak (78) - dla Mieszka

Sędziował: Filip Kaliszewski (Gdańsk)

Widzów: 200 (100 z Gniezna)

"Mieszko": Szymon Lewandowski, Miłosz Brylewski, Marcin Tomaszewski, Adrian Kaliszan, Szymon Pająk, Marcin Trojanowski, Dawid Radomski, Tomasz Bzdęga, Gracjan Goździk (77 Mateusz Roszak), Krzysztof Wolkiewicz (70 Radosław Mikołajczak), Adam Konieczny

Żółte kartki: Marcin Trojanowski (Mieszko), Arkadiusz Widelski, Mikołaj Pingot (Sokół)

Czerwona kartka: Marcin Trojanowski - w konsekwencji dwóch żółtych (Mieszko)

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media