Co się działo w 26 kolejce.

ANALIZA 26 KOLEJKI

 

26 kolejka obfitowała w niespodzianki. Do pierwszej z nich doszło w Jarocinie, gdzie rozpaczliwie broniąca się przed spadkiem Jarota zdołała wywalczyć punkt z aspirującą do gry w II lidze Radunią.  Gospodarze już po 10 minutach wygrywali 2:0, ostatecznie przyjezdni zdołali uchronić się przed blamażem.

Jarota Jarocin 2:2 Radunia Stężyca

Adam Męcfel 4, Jakub Nowak 10 - Piotr Karasiński 60, Radosław Stępień 63

 

Bardzo emocjonujące widowisko było w Kołobrzegu, gdzie miejscowa Kotwica podejmowała Bałtyk Gdynia. W meczu padło sześć goli, wszystkie w drugiej połowie! Bohaterem meczu został Dawid Retlewski, który ustrzelił hattrick. Górą ostatecznie była Kotwica, która wyprzedziła Bałtyk w tabeli i obecnie plasuje się na 5 miejscu.

Kotwica Kołobrzeg 4:2 Bałtyk Gdynia

Dawid Retlewski 47, 68, 90, Dawid Wolny 51 - Sebastian Bartlewski 75 (k), 81

 

Świt Skolwin zagrał u siebie z Mieszkiem Gniezno. Choć Mieszko prowadził już od 5 minuty, ostatecznie musiał uznać wyższość rywala, czego przy obecnym kryzysie beniaminka nie należy traktować w kategoriach niespodzianki. Piłkarze i trener Gnieźnian mieli pretensje do pracy arbitra, głównie o niepodyktowane dwa rzuty karne po zagraniu ręką.

Świt Skolwin 2:1 Mieszko Gniezno

Szymon Emche 15, Paweł Krawiec 81 - Mateusz Ławniczak 5

 

Do kolejnej niespodzianki doszło w Pelplinie, gdzie Wierzyca zdołała zremisować z KP Starogardem Gdańskim. Dla obu drużyn wynik bez większego znaczenia. Starogard jest bezpieczny w połowie tabeli, a Wierzyca choć jeszcze ma szansę na utrzymanie, to potrzebuje do tego cudu.

Wierzyca Pelplin 0:0 KP Starogard Gdański

 

Górnik Konin uległ minimalnie wyżej notowanemu Sokołowi Kleczew. Dla ekipy Górnika była to pierwsza porażka od niemal miesiąca. Obie drużyny grały o pietruszkę i tylko jedna bramka w meczu nie powinna nikogo dziwić.

Górnik Konin 0:1 Sokół Kleczew

Michał Wolinowski 76

 

Jedna z największych sensacji tej kolejki, to remis Chemika Bydgoszcz z wiceliderem z Kalisza. Bydgoszczanie wyszarpali cenny punkt w 90 minucie spotkania i malutkimi krokami zbliżają się do opuszczenia strefy spadkowej.

Chemik Bydgoszcz 1:1 KKS Kalisz

 

Kolejna sensacja, to wygrana rezerw Pogoni Szczecin z rezerwami Lecha Poznań. Niespodzianka tym większa, że Portowcy od 21 minuty grali w 10. Mimo porażki Kolejorz wciąż utrzymuje się w fotelu lidera.

Pogoń II Szczecin 3:2 Lech II Poznań

Soufian Benyamina 12 (k), 14, Michał Żyro 65 - Eryk Kryg 22 (k), Hubert Sadowski 45 (s)

 

Bez niespodzianki było za to w Koszalinie, gdzie Gwardia uległa Polonii Środa Wielkopolska. Drużyna gospodarzy musi mieć się na baczności, bo w tej chwili ma tyle samo oczek, co konsekwentnie ciułający punkty Chemik Bydgoszcz i być może już w następnej kolejce obie ekipy zamienią się miejscami w tabeli. Dla Koszalinian oznaczałoby to strefę spadkową.

Gwardia Koszalin 0:1 Polonia Środa Wielkopolska

Krzysztof Bartoszak 29

 

Trzy punkty walkowerem powędrowały do piłkarzy Bałtyku Koszalin. Dzięki temu Koszalinianie oddalili się od strefy spadkowej na sześć punktów.

Wda Świecie 0:3 Bałtyk Koszalin

(walkower)

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media