Odblokowani


Sobotni mecz pomiędzy KP Starogard Gdański a MKS Mieszko Gniezno miał rozpocząć się o dość nietypowej porze albowiem o godzinie 11:00. W związku z czym piłkarze z Pierwszej Stolicy wyjechali o bardzo wczesnej porze.

Do meczu Gnieźnianie przystępowali z bagażem kilku porażek i z duża dozą determinacji, żeby pewne plamy zmazać i wreszcie się odblokować.  Spotkanie zaczęło się po myśli gospodarzy gdzie już w 6 minucie Kuba Woźniak musiał wspiąć się na szczyt bramkarskich umiejętności. Mieszko wyszedł z opresji  obronną ręka.
Pierwsza część spotkania przebiegała pod dyktando gospodarzy, jednak Mieszkowcy co jakiś czas „kąsali” rywala. Czego przykładem może być strzał Kaliszana, który zmusił bramkarza gospodarzy do wytężonej pracy. Worek z bramkami rozwiązał się w 34 minucie, kiedy to gospodarze objęli prowadzenie. Do przerwy rezultat nie uległ zmianie.
Na drugą polowe podopieczni Jakuba Ostrowskiego wyszli bardzo zmotywowani. Czego efektem była przewaga, która przełożyła się na bramkę której autorem był Tomaszewski. Mieliśmy remis. Drużyna z Gniezna „poczuła krew”. Ostateczny cios padł ze strony Damiana Pawlaka na 6 minut przed końcowym gwizdkiem. Było 1:2, a mogło być 1:3, ale gospodarzy po strzale Kaliszana uratowało spojenie.

Mieszko wraca ze Starogardu z tarcza, ale nie tylko bo w pakiecie do 3 punktów jest również przełamanie po czarnej serii porażek. Ostatnie spotkanie w lidze zostanie rozegrane 15.06 o godzinie 17:00. Na strumykową przyjedzie Sokół Kleczew.

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media