Juniorzy Mieszka także rozpoczęli zimowe przygotowania

Zespół juniora starszego Mieszka Gniezno, występujący na co dzień w rozgrywkach pierwszej ligi wojewódzkiej, podobnie jak drużyna seniorów swoje przygotowania do rundy rewanżowej rozpoczął z dniem 10 stycznia.


W poniedziałek, 15 stycznia, odwiedziliśmy zespół prowadzony przez Przemysława Urbaniaka na treningu, który drużyna odbyła na boisku że sztuczną nawierzchnią przy ulicy Strumykowej. Przed rozpoczęciem zajęć poprosiliśmy szkoleniowca młodych gnieźnian, o krótką rozmowę. Jaki charakter będą miały przygotowania zaplecza pierwszej drużyny do rundy rewanżowej, z kim zespół rozegra mecze kontrolne tej zimy oraz o celach drużyny co do miejsca na zakończenie sezonu?

Nim przejdziemy do właściwego tematu czyli przygotowań zespołu juniora starszego Mieszka Gniezno do rundy rewanżowej w rozgrywkach ligi wojewódzkiej. Porozmawiajmy o rundzie zasadniczej sezonu 2017/2018. Jakby Pan ocenił występy swoich podopiecznych w tej rundzie i zajęte miejsce?

- Na zajęte siódme miejsce w ligowej tabeli po rundzie jesiennej złożyło się wiele czynników. Jednym z nich było odejście kilku wartościowych zawodników, którzy wiedli prym w drużynie w ubiegłym sezonie, mam na myśli Tomasza Kaźmierczaka, Pawła Siwkę, Mikołaja Miczyńskiego, Mikołaja Danielewicza oraz występującego sporadycznie w ekipie juniorskiej Dawida Urbaniaka.Wymienieni wyżej zawodnicy najczęściej występowali grając w pierwszym zespole Mieszka, a nie ukrywam że to oni ciągnęli przysłowiowy ,,wózek” występując w poprzednim sezonie w zespole juniora starszego. Dzisiaj mogę powiedzieć że z wyniku, który osiągnęliśmy w rundzie jesiennej nie jestem zadowolony. Nowy zespół, do którego dołączyło kilku nowych chłopaków z rocznika 2001, nie sprostał  założeniom, które zostały zaplanowane przed samymi rozgrywkami. Zajęte miejsce wprawdzie nie jest aż takie tragiczne, gdyż przed rundą rewanżową mamy tylko stratę trzech punktów do pierwszej trójki, ale żeby to miejsce osiągnąć musimy solidnie przepracować okres zimowy. Jeśli tak się stanie to pierwsza trójka jest w naszym zasięgu.

Jak będą wyglądały przygotowania zespołu do rundy rewanżowej sezonu 2017/2018, kiedy się one rozpoczęły?

- Przygotowania rozpoczęliśmy podobnie jak drużyna seniorów Mieszka Gniezno, z dniem 10 stycznia. Jak dobrze sympatycy piłki w Gnieźnie wiedzą czy też to wcześniej przeczytali, moi podopieczni podobnie jak seniorzy w okresie kiedy nie trenowali mieli zaplanowane treningi indywidualne polegające na przebiegnięciu 136 kilometrów. Większość zawodników tą pracę już wykonało, przez co okres przedświąteczny oraz poświąteczny mieli bardzo pracowity. Obecnie zaczynamy pracę właściwą czyli skupiamy się nad wytrzymałością ogólną, a w późniejszym czasie będą zajęcia podczas których skupimy się na szybkości poszczególnych zawodników. Nie samymi zajęciami treningowymi będziemy żyli bowiem każdy cykl będzie kończył będzie mecz kontrolny. Takowych mamy zabukowanych sześć nie wykluczone że będzie ich siedem. Nasze przygotowania idą całkiem podobnym tokiem jak drużyny seniorów czyli trenujemy cztery razy w tygodniu plus sparing.

Wspomniał Pan o zaplanowanych meczach kontrolnych. Z jakim zespołami przyjdzie się zmierzyć tej zimy podczas przygotowań drużynę juniora starszego Mieszka Gniezno?

- Jak wspomniałem wcześniej mamy zaplanowane do rozegrania podczas okresu przygotowawczego sześć pewnych meczy kontrolny, siódmy dogrywamy. Pierwsze spotkanie kontrolne rozegramy 27 stycznia w Gnieźnie, a przeciwnikiem naszym będzie zespół seniorów Lechity Kłecko. Kolejnymi przeciwnikami będą zespoły seniorów Fary Pelikan Żydowo, Piasta Łubowo  a także zespoły juniora Górnika Konin, Lidera Włocławek, Unii Swarzędz oraz Polonii Środa Wielkopolska. Wszystkie mecze rozegramy w Gnieźnie, oprócz jednego z juniorami Lidera Włocławek.

I na koniec jakie Pana zdaniem miejsce jest w zasięgu drużyny juniora starszego Mieszka Gniezno po zakończeniu rozgrywek w wojewódzkiej lidze?

- Co do miejsca to chciałbym aby było ono lepsze niż te po zakończeniu rundy sezonu jesiennej. Każde wyższe miejsce od siódmego do tego młodego zespołu będzie na pewno dużym osiągnięciem. Jak wspominałem wcześniej, doszło do nas pięciu chłopaków z rocznika 2001. Aby ten cel mogli osiągnąć muszą dużo trenować, a wiem że pracy chłopacy się nie boją. Uważam że stać ich aby znaleźli się na zakończenie ligi w pierwszej piątce, a może wyżej ale o tym przekonamy się po zakończeniu sezonu 2017/2018.

Z naszej strony będziemy na bieżąco śledzili postępy zespołu juniora starszego Mieszka Gniezno podczas okresu przygotowawczego oraz osiągane wyniki w meczach kontrolnych.

Roman Strugalski + foto 

© Copyright 2018 Mieszko Gniezno
Website designed by Liber Media