mecz I kolejki

Polonia Środa Wielkopolska – Mieszko Gniezno. Zabawę czas zacząć!

Już w najbliższy piątek, po letniej przerwie, rozpoczynamy walkę o trzeciligowe punkty. W pierwszym spotkaniu rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie w Środzie Wielkopolskiej tamtejsza Polonia. Mimo krótkiej przerwy pomiędzy sezonami, w obu zespołach w tym okresie zaszło sporo zmian. Nasi rywale nie mieli łatwego lata. Ograniczenia finansowe ze strony Powiatu Średzkiego sprawiły, że z klubu odeszło kilku kluczowych zawodników, a potencjał sportowy drużyny wydaje się nieco mniejszy aniżeli w minionym sezonie. Warto wspomnieć, że szeregi zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Kapuścińskiego opuśili Igor Jurga, Damian Buczma, Krystian Pawlak, Łukasz Radliński, Adam Gajda, a przede wszystkim Krzysztof Bartoszak. Ten ostatni trafił do naszego zespołu gdzie wspólnie z Łukaszem Zagdańskim ma stanowić o sile ofensywnej biało-niebieskich. Średzki klubu opuścił także drugi trener Marcin Woźniak, który bez wątpienia był współautorem niezłych wyników i bardzo ważnym ogniwem sztabu szkoleniowego Polonii w ubiegłym sezonie.

Z kolei nasz zespół przystępuję do nowego sezonu w zupełnie przebudowanym składzie i jak twierdzi trener Mariusz Bekas „mamy piłkarzy, a teraz czas zbudować drużynę”. Wystarczy dodać, że w letnim okresie transferowym nasz zespół zasiliło aż jedenastu nowych piłkarzy i z pewnością trochę czasu musi minąć aby mechanizm zaczął funkcjonować optymalnie. W poprzednim sezonie obie jedenastki spotkały się trzykrotnie.

W rozgrywkach III ligi wygraliśmy dwa razy, 3:0 u siebie i 4:2 na wyjeździe. Dla odmiany Polonia była górą w meczu Pucharu Polski, wygrywając w Gnieźnie 2:1. W tabeli ligowej wyprzedziliśmy naszych rywali zaledwie o jeden punkt. Warto wspomnieć, że w naszej drużynie występuje trzech byłych graczy klubu ze Środy Wlkp. Mowa o Sławomirze Janickim, Mateuszu Roszaku i wspomnianym już Krzysztofie Bartoszaku. Piątkowe spotkanie będzie też sentymentalnym powrotem na stare śmieci dla trenera Bekasa, który dwukrotnie pracował w Polonii.

Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione aspekty, trudno przewidzieć wynik tego meczu. Mimo wielu niewiadomych jedno jest pewne – emocji nie zabraknie. Mecz odbędzie się drugiego sierpnia o godzinie 18:00 w Środzie Wielkopolskiej, a jako arbiter główny poprowadzi je Paweł Wrzeszczyński z Kalisza. Wszystkich kibiców zachęcamy do przyjazdu na to spotkanie

Puchar-Polski

Rezerwy poznały pucharowego rywala

W siedzibie Wlkp. ZPN w Poznaniu odbyło się losowanie par rundy wstępnej Pucharu Polski na szczeblu strefy poznańskiej. Rywala poznał zespół rezerw naszego klubu.

W niedzielę tj. 11 sierpnia o godzinie 17.00 podopieczni Przemysława Otuszewskiego podejmować będą na własnym boisku beniaminka Klasy Okręgowej Lechitę Kłecko.

W przypadku gdyby młodym Mieszkowcom udało się przebrnąć tę fazę pucharowych zmagań, w kolejnej czeka już zespół Zjednoczonych Trzemeszno.

Zagdański

Od Łukasza Zagdańskiego słów kilka.

Łukasz Zagdański:
– Nie da się ukryć, że jesteś największą „gwiazdą”, która przychodzi do Mieszka. Czujesz się tak?
Gwiazda to za dużo powiedziane (uśmiech). Miałem okazję w ostatnich latach grać w bardzo dobrych zespołach. Mam nadzieję, że doświadczenie, które zebrałem w wyższych ligach zaprocentuje na boisku i pomogę zespołowi osiągnąć dobry rezultat.

– Do pierwszego zespołu zostało dołączonych kilku zawodników z Akademii. Chcesz być dla nich nauczycielem, czy to są zgrani chłopacy i nic nie trzeba im podpowiadać?
Wiadomo, każdy młody zawodnik potrzebuje wsparcia od tych bardziej doświadczonych. Na pewno będę chciał im na boisku podpowiadać, służyć dobrą radą, a jak będą potrzebowali pomocy, to również pomagać. Myślę, że to jest rola każdego doświadczonego zawodnika w zespole.

– Co Cię skłoniło, żeby przyjść akurat do Gniezna?
Przede wszystkim znam dyrektora Dawida Frąckowiaka, z którym miałem przyjemność współpracować wcześniej ponad trzy lata. Również duży wpływ na to miało, że pochodzę z okolic Poznania i chciałem zakończyć moje wojaże po Polsce i osiedlić się tu, gdzie najlepiej się czuję, czyli w Wielkopolsce.

 

Zagdański

Zagdański w barwach Mieszko

Tydzień poprzedzający ligową inaugurację rozpoczynamy bardzo dobrymi informacjami dla biało-niebieskich kibiców. Nowym zawodnikiem klubu ze Strumykowej został Łukasz Zagdański.

Łukasz, po tym jak rozwiązał kontrakt ze Stalą Rzeszów, trenował z naszym zespołem przez ponad tydzień. Zagrał też w trzech spotkaniach kontrolnych w których zdobył swoje pierwsze bramki w naszych barwach.

Nowy zawodnik Mieszka to z pewnością jeden z najlepszych napastników trzecioligowych rozgrywek. W barwach Pelikana Niechanowo i Elany Toruń został wicekrólem strzelców III ligi. W swojej piłkarskiej przygodzie wychowanek Urana Trzebicz reprezentował ponadto barwy Zagłębia Lubin gdzie zadebiutował na boiskach I ligi, Miedzi Legnica czy ŁKS-u Łódź.

Bilans „Zagiego” na boiskach III ligi to 111 występów i 48 bramek, a na boiskach II ligi 55 meczów i 10 goli.

ŁUKASZU WITAMY W BIAŁO-NIEBIESKIEJ RODZINIE !!!

akademia

Pewna wygrana rezerw

Drugie letnie zwycięstwo odniosły rezerw gnieźnieńskiego Mieszka. Biało-niebiescy pokonali na boisku ze sztuczną nawierzchnią juniorów starszych KKS-u Kalisz 6:2.

W pierwszych trzech kwadransach skuteczniejsi byli kaliszanie, którzy wyszli na prowadzenie 2:0. Gospodarze odpowiedzieli golem kontaktowym Mikołaja Plucińskiego i na przerwę zespoły schodziły z wynikiem 2:1 dla kaliszan.

W drugiej odsłonie dominacja Mieszkowców nie podlegała dyskusji. Mieszko stworzył sobie wiele okazji bramkowych z których wykorzystał pięć i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 6:2.

Kolejnym sparingpartnerem rezerw Mieszka będzie zespół juniorów starszych Akademii Reissa Poznań, a spotkanie odbędzie się w najbliższą środę w Baranowie.

Bramki: Kacper Zimmer 2x, Mikołaj Pluciński, Maciej Tatarski i samobójcza

„Mieszko”: Wiktor Jóźwiak (46 Jakub Stachowiak), Oliwier Strosin (46 Nikodem Mirek), Szymon Klimacki, Miłosz Walkowiak (46 Jakub Olejniczak), Dawid Tymosz, Mikołaj Pluciński (46 Maciej Tatarski), Hubert Walerjańczyk (46 Jan Karski), Kacper Zimmer, Krystian Grzeszczak (46 Mateusz Rożek), Jakub Goździński (46 Dominik Wiśniewski), Bartosz Goździński

aaaa

Wygrana na zakończenie przygotowań

Zwycięstwem 3:1 zakończyło się piątkowe spotkanie kontrolne piłkarzy gnieźnieńskiego Mieszka z Chemikiem Bydgoszcz. Był to ostatni sprawdzian formy podopiecznych Mariusza Bekasa przed inauguracją nowego sezonu w III lidze.

W pierwszej odsłonie nieco więcej z gry mieli gnieźnianie, ale dobrze broniący się chemicy nie pozwolili na wiele pod swoją bramką. W 25 minucie najlepiej w zamieszaniu w polu karnym bydgoszczan odnalazł się Łukasz Zagdański, który wyprowadził biało-niebieskich na prowadzenie. Potem obie ekipy miały swoje szansę, ale w pierwszej części więcej goli już nie padło.

Druga połowa zaczęła się od gola wyrównującego dla naszych rywali. W 55 minucie Hubert Kantorowski bezmyślnie sfaulował we własnym polu karnym Macieja Kota i arbiter podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił doświadczony Szymon Maziarz. Osiem minut później, po centrze z lewej strony boiska, ładnym uderzeniem głową popisał się Jakub Hoffmann i bramkarz Chemika był bezradny. Wynik tego spotkania ustalił w 80 minucie Łukasz Zagdański, który pewnym uderzeniem przy słupku zdobył swoją drugą bramkę w tym pojedynku.

Był to już ostatni sparing dla mieszkowców przed rozpoczynającymi się za tydzień zmaganiami w III lidze. Podopiecznych Mariusza Bekasa na początek czeka potyczka wyjazdowa w Środzie Wielkopolskiej z Polonią. Mecz odbędzie się w piątek o godzinie 18.00.

Bramki: Łukasz Zagdański 2x (25, 80), Jakub Hoffmann (63) – dla Mieszka, Szymon Maziarz (55) – dla Chemika

„Mieszko”: Sławomir Janicki (60 Jakub Woźniak), Hubert Kantorowski, Adrian Kaliszan, Michał Steinke, Radosław Jasiński, Krzysztof Biegański (60 Jakub Hoffmann), Sebastian Golak (30 Filip Fiborek), Tomasz Bzdęga, Damian Sędziak (65 Łukasz Bogajewski), Krzysztof Bartoszak (46 Radosław Mikołajczak, 60 Mateusz Roszak), Łukasz Zagdański

akademia mieszko

Rezerwy rozpoczną u siebie

Wielkopolski ZPN ogłosił terminarz grupy 5 Klasy B, w której występować będą rezerwy naszego trzecioligowca.

W inauguracyjnej kolejce podopiecznych Przemysława Otuszewskiego czeka potyczka „domowa” z GKS-em Gułtowy. Spotkanie to odbędzie się 25 sierpnia. Tydzień później biało-niebieskich czeka pierwszy wyjazd, rywalem będzie KS Uchorowo.

Rundę jesienną Mieszkowcy zakończą w pierwszy weekend listopada wyjazdową potyczką z rezerwami Kłosa Zaniemyśl.

wzpn

Zmiany w klasie B

Środowy komunikat Wlkp. ZPN w temacie podziału na grupy w rozgrywkach Klasy B wywołał burzę w środowisku, po której dzisiaj ukazał się nowy podział tej klasy rozgrywkowej.

Rezerwy Mieszka Gniezno znalazły się w grupie 5, w której występować będzie dwanaście ekip. Rywalami podopiecznych Przemysława Otuszewskiego będą: Fara Pelikan Żydowo, GKS Gułtowy, rezerwy Kłosa Zaniemyśl, KS Fałkowo, KS Uchorowo, KS 1999 Łopuchowo, Lider Szczytniki Czerniejewskie, Lotnik Poznań, LKS Kicin, rezerwy Stelli Luboń i Wełnianka Kiszkowo.

Terminarz rozgrywek opublikowany zostanie niebawem. Awans do wyższej klasy rozgrywkowej wywalczą dwie najlepsze ekipy.

bekas

Mamy zawodników, pora na zespół !

Mariusz Bekas:
– Panie Trenerze, czy myślał Pan, że tak szybko wróci na ławę trenerską Mieszko Gniezno?
Nie, zdecydowanie. Nawet myślałem, że w ogóle się tutaj nie odnajdę, ale okazało się, że życie pisze zupełnie inne scenariusze niż to, co człowiek sobie zaplanuje. Główną osobą, przez którą wróciłem był dyrektor. Zapytał, czy dalej spróbujemy coś zbudować. Podjąłem się tego na nowo, bo tak naprawdę budujemy wszystko od zera. Udało się nam stworzyć bardzo ciekawą grupę zawodników, teraz trzeba stworzyć zespół. Przede mną dużo pracy, ale mam nadzieję, że stworzymy takie widowisko, na które kibice będą przychodzili z chęcią i miło mecz się będzie oglądało. Oczywiście gdzieś z tyłu głowy jest, żebyśmy zawsze wygrywali.

– Jest grupa nawet 14 zawodników z dużym potencjałem i chyba na nich będziecie opierać zespół i trochę „modlić się”, żeby kontuzje jednak omijały drużynę.
Oczywiście. Stworzyliśmy mieszankę rutyniarzy, ale do tego są młodzi zawodnicy. Wiadomo, że ci doświadczeni muszą pokazywać jakość i nadawać rytm drużynie, a młodość ma swoje prawa i powinni raz, że korzystać z tego doświadczenia i umiejętności, uczyć się na tych dobrych zawodnikach, ale też naciskać, podnosić swoje umiejętności i pokazywać, że są tu nie tylko dlatego, że pochodzą z miasta Gniezna, ale dlatego, że są dobrymi sportowcami.

– Oczywiście jeszcze jest za wcześnie, żeby prorokować, bo też nikt przed rokiem nie odważyłby się powiedzieć, że Mieszko skończy sezon na pierwszym miejscu, ale jak Pan Trener oceni nasz potencjał w stosunku do tego, z czym przyjdzie nam się zmierzyć?
Nie widziałem powiem szczerze drugiej rundy trzeciej ligi (poprzedniego sezonu) i trudno jest mi powiedzieć, bo tam też dużo zmian zaszło. Myślę tutaj oczywiście o KKS Kalisz, który po raz kolejny otwarcie mówi „awans, albo śmierć”. Kotwica Kołobrzeg, która ma imponujące warunki i wszystkie atuty, żeby bić się o pierwsze miejsce, no i Radunia Stężyca, która bardzo mocnych zawodników zakontraktowała. To są trzy potencjalnie najsilniejsze zespoły. My oczywiście też nie pozostajemy z tyłu. nasze możliwości są ograniczone, ale budujemy ten zespół. Trzeba powiedzieć, że ten potencjał piłkarski jest duży, ale jeszcze nie ma zespołu. On się będzie musiał wykuwać w trakcie bojów ligowych. Sparingi, które graliśmy dają pozytywny sygnał. Wiadomo, że graliśmy z drużynami ze zdecydowanie wyższej półki jakości sportowej, ale mieliśmy z nimi rywalizować i nie było widać aż tak dużej różnicy dwóch klas. Myślę, że możemy każdemu rywalowi napsuć dużo krwi i tak jak poprzednio stawialiśmy sobie sprawę jasno, Wychodzimy na boisko po to, żeby wygrywać mecze. Skupiamy się na następnym meczu, który jest przed nami, nie myślimy aż tak daleko. Rok temu też nie mówiliśmy, że będziemy na pierwszym miejscu, tylko że będziemy grali w każdym meczu o zwycięstwo. Powinno nas to dobrze ustawić w całym sezonie i taką filozofię przyjęliśmy. Mam nadzieję, że będziemy taką drużyną, która będzie się liczyła wśród tych najlepszych, ale oczywiście to jest sport i teraz trudno przed sezonem cokolwiek powiedzieć, bo różne sytuacje mają miejsce. Jest sam mówiłeś mamy 14 mocnych zawodników, następni są na przyuczeniu. Mam nadzieję, że wszystko będzie tak funkcjonować, żeby spektakle były miłe dla obserwatorów.

– Dla młodych zawodników tworzy się niesamowita okazja, żeby nie tylko się rozwinąć, ale pokazać swoją wartość, bo nauczycieli mają naprawdę fenomenalnych.
Myślę, że zawodnicy, którzy są już w kadrze pierwszego zespołu, a także ci z drugiego zespołu będą mogli podpatrywać ten bagaż doświadczeń, który posiadają najbardziej wiekowi zawodnicy. Nie przypominam sobie, czy w Gnieźnie było kiedyś tylu zawodników, którzy grali w centralnych rozgrywkach. Pod nosem mają (młodzieżowcy) zawodników, którzy liznęli naprawdę profesjonalnej piłki.

wzpn

Znamy ligowych rywali rezerw Mieszka

Wielkopolski Związek Piłki Nożnej ogłosił dzisiaj podział grup B klasy. Drużyna rezerw Mieszka zagra w grupie ósmej, a naszymi rywalami będą:
Czarni II Ostrowite
Fara – Pelikan Żydowo
GKS Gułtowy
KS Fałkowo
Lider Szczytniki Czerniejewskie

Grupa liczy tylko sześć zespołów, dlatego liga zostanie rozegrana systemem czterorundowym. Jesienią wszyscy zagrają ze sobą mecz i rewanż, analogiczna sytuacja będzie miała wiosną. O podziale na grupy decydowała przede wszystkim geografia. Starano się, by zespoły miały do pokonania jak najmniej kilometrów w przekroju całego sezonu. Terminarz spotkań powinniśmy poznać do końca tygodnia, o czym niezwłocznie poinformujemy. Na razie wiadomo, że pierwsza kolejka zostanie rozegrana najprawdopodobniej 15 sierpnia.