julien

Julien Tadrowski rozwiązał kontrakt

Po półrocznym pobycie przy Strumykowej z naszym klubem żegna się Julien Tadrowski.

Ten dwudziestosześcioletni defensor zasilił naszą drużynę w zimowym oknie transferowym przychodząc ze Stali Rzeszów. Niestety wiosna nie była udana dla Juliena, który rozegrał w barwach biało-niebieskich tylko cztery mecze. Po tym jak w spotkaniu z rezerwami Pogoni Szczecin nabawił się kontuzji nie wrócił już na boisko do końca sezonu.

Dzisiaj klub i zawodnik doszli do porozumienia na mocy którego rozwiązany został kontrakt, który obowiązywał do końca roku.

foto: Sport Gniezno

Steinke-e1563942700155

Michal Steinke… o powrocie i przyszłosci

Michał Steinke:

– Powrót po pół roku. Nie czujesz się jak syn marnotrawny?
Nie do końca. Dyrektor mnie poprosił, żeby pomóc odbudować, czy powalczyć w nowym sezonie o coś więcej, niż tylko o utrzymanie i dlatego się zgodziłem. Moim zdaniem coś po prostu zostało przerwane, niedokończone i przez to się zgodziłem na ten powrót.

– Czyli cele takie, jak na początku poprzedniego sezonu? Jak najwyższe miejsce, a może nawet awans?
Powiem tak. O awansie nikt nie będzie głośno mówił, bo to jest zupełnie nowy zespół.  Jest około dwunastu chłopaków tak naprawdę nowych i to będzie ciężko. Okres letni jest bardzo krótki, żeby to wszystko zgrać do całości. Na pewno będziemy chcieli grać o jak najwyższe miejsce i w grudniu tak naprawdę się okaże, co z tego wyjdzie.

– Zostałeś ciepło przyjęty, atmosfera jest oczyszczona?
Myślę, że tu nie było potrzeby oczyszczania atmosfery, gdzieś tam z Prezesem się spotkaliśmy i porozmawialiśmy. Trzeba zapomnieć to, co było i patrzymy tylko w przyszłość. W szatni atmosfera cały czas była dobra. Nawet jak odchodziłem moim zdaniem była bardzo dobra atmosfera. Moim zdaniem teraz też bardzo dobrze. Patrzymy razem w przyszłość.

Hubert Kantorowski

Hubert Kantorowski zagra przy Strumykowej

Kolejnym po Sebastianie Golaku nowym młodzieżowcem w szeregach gnieźnieńskiego Mieszka został osiemnastoletni Hubert Kantorowski.

Klub ze Strumykowej wypożyczył tego młodego defensora z Polonii Chodzież. Jednak w ostatnim czasie „Kantor” był zawodnikiem Olimpii Grudziądz, w której zadebiutował na boiskach II ligi.

Nasz nowy zawodnik jest wychowankiem GLKS-u Wysoka, a w naszej ekipie trenuje od samego początku letnich przygotowań. Na boisku występuje na pozycji prawego obrońcy.

HUBERCIE WITAMY W BIAŁO-NIEBIESKIEJ RODZINIE !!!

sebastian golak

Sebastian Golak zagra w Mieszko

MIESZKO MA NOWEGO MŁODZIEŻOWCA

Dziewiąty letni transfer gnieźnieńskiego Mieszka stał się faktem. Na Strumykową trafia dziewiętnastoletni Sebastian Golak.

Ten dysponujący bardzo dobrymi warunkami fizycznymi zawodnik trenuje z naszą drużyną od początku okresu przygotowawczego. Swoją dobrą grą przekonał na tyle trenera Mariusza Bekasa, że ten widzi go w swojej ekipie na nowy sezon.

Sebastian mierzy prawie 190 cm wzrostu i na boisku występuje na pozycji środkowego obrońcy lub defensywnego pomocnika. W spotkaniach kontrolnych szkoleniowiec biało-niebieskich próbował go także na boku obrony.

Golak jest wychowankiem poznańskiego Lecha, a w ostatnim czasie występował w drużynach młodzieżowych Śląska Wrocław oraz w rezerwach wrocławskiego klubu, z którymi w minionym sezonie awansował do III ligi.

SEBASTIANIE WITAMY NA POKŁADZIE !!!

akademia

Kadra rezerw Mieszka na jesień

Po zakończeniu tygodniowego obozu dochodzeniowego trener Przemysław Otuszewski ustalił kadrę swojego zespołu, która w sierpniu rozpocznie rywalizację w Poznańskiej Klasie B.

Kadra rezerw opierać się będzie na wychowankach naszego klubu występujących w ostatnim czasie w ekipie juniora starszego i młodszego. Ponadto grupę młodych graczy wspierać będą doświadczeni zawodnicy z kadry trzecioligowej. Natomiast w składzie zespołu na nowy sezon nie znaleźli się Piotr Kaźmierczak, Jędrzej Adamski i Adam Kowalski, którzy szukają obecnie nowych klubów.

W kadrze rezerw Mieszka na sezon 2019/2020 znaleźli się:

Bramkarze: Jakub Stachowiak, Jakub Kowalski

Obrońcy: Oliwier Strosin, Szymon Klimacki, Miłosz Walkowiak, Jakub Olejniczak, Wojciech Wachowski, Dawid Tymosz, Nikodem Mirek

Pomocnicy: Mikołaj Pluciński, Nikodem Kęczkowski, Jan Karski, Krystian Grzeszczak, Dominik Wiśniewski, Bartosz Goździński, Gracjan Działak, Mieszko Sawicki, Mateusz Rożek

Napastnicy: Jakub Goździński

Niebawem poznamy skład grupy w której przyjdzie rywalizować naszym młodym zawodnikom i terminarz rozgrywek, których inaugurację zaplanowano na 15 sierpnia. Z kolei 10 sierpnia rezerwy Mieszka czeka spotkanie w rozgrywkach Pucharu Polski szczebla okręgowego.

foto: Sport Gniezno

miedzlegnica

Porażka z kandydatem do Ekstraklasy.

Kolejny bardzo wartościowy mecz sparingowy mają za sobą podopieczni Mariusza Bekasa. W sobotnie popołudnie biało-niebiescy ulegli w Legnicy spadkowiczowi z ekstraklasy 1:4.

Nasz sobotni rywal to obecnie bez wątpienia w I lidze główny kandydat do zajęcia miejsca gwarantującego powrót do ekstraklasy. Dużą jakość piłkarską i różnicę jaka dzieli czołowy zespół zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej od III ligi zobaczyliśmy przy okazji przedostatniego dla nas letniego meczu kontrolnego.

W pierwszej odsłonie gospodarze mieli optyczną przewagę, ale dobrze zorganizowana defensywa Mieszka długo nie dopuściła pod bramką Sławomira Janickiego do klarownej okazji. Praktycznie pierwsza taka, od razu przyniosła gola. Pomocnik reprezentacji Finlandii Petteri Forsell znalazł się przed golkiperem naszej drużyny i posłał futbolówkę do siatki. Chwilę potem znakomitą okazję do wyrównania miał Krzysztof Biegański, który znalazł się sam przed Łukaszem Załuską. Jednak mocne uderzenie pomocnika Mieszka kapitalnie obronił golkiper Miedzi, który pokazał w tej sytuacji najwyższą klasę. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem miedzianki 1:0.

Na początku drugiej odsłony podopieczni Dominika Nowaka bardzo szybko zaskoczyli gnieźnian dwoma akcjami, które przyniosły bramki. Najpierw w 49 minucie Maciej Śliwa strzałem głową pokonał Janickiego, a sześć minut potem Krzysztof Danielewicz wykorzystał zamieszanie w polu karnym podwyższając prowadzenie gospodarzy. W 59 minucie trzecioligowiec z Gniezna przeprowadził atak, który zakończył się honorową bramką. Radosław Jasiński uderzeniem po długim narożniku pokonał Załuskę, zdobywając swojego pierwszego gola w barwach naszego klubu. W kolejnych minutach w naszej ekipie pojawiali się kolejni młodzieżowcy i tak jak to bywało w poprzednich spotkaniach kontrolnych spowodowało to, że rywal całkowicie przejął inicjatywę. Efektem przewagi legniczan były uderzenie w słupek i gol na 4:1 w 90 minucie gry. Autorem tego trafienia był Paweł Zieliński.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Miedzi 4:1. Pojedynek ten to kolejny tego lata kapitalny materiał szkoleniowy dla naszej nowo budowanej drużyny. Mimo wszystko biało-niebiescy na tle tak mocnej drużyny, posiadającej w swoich szeregach reprezentantów Finlandii i Litwy (Sabala) zaprezentowali się całkiem przyzwoicie.

Warto odnotować, że w sobotniej potyczce w szeregach ekipy trenera Bekasa zabrakło kontuzjowanego Damiana Pawlaka i chorego Krzysztofa Bartoszaka. Zagrał natomiast Bartosz Kalupa z Warty Poznań.

Potyczka w Legnicy była dla nas przedostatnim pojedynkiem kontrolnym tego lata. Ostatnim rywalem przed inauguracją sezonu ligowego będzie Chemik Bydgoszcz, który opuścił w tym sezonie szeregi trzecioligowców. Spotkanie odbędzie się w piątek.

„Mieszko”: Sławomir Janicki (70 Jakub Woźniak), Hubert Kantorowski, Michał Steinke, Adrian Kaliszan (46 Sebastian Golak), Radosław Jasiński (60 Marcin Tomaszewski), Krzysztof Biegański (70 Jakub Hoffmann), Filip Fiborek (46 Bartosz Kalupa), Tomasz Bzdęga, Damian Sędziak (70 Łukasz Bogajewski), Radosław Mikołajczak (46 Mateusz Roszak), Łukasz Zagdański


foto: e-legnica

zagdański

Łukasz Zagdański przymierzany do Mieszko…

ŁUKASZ ZAGDAŃSKI TRENUJE Z MIESZKIEM

W środowym sparingu z Podbeskidziem Bielsko Biała w biało-niebieskich barwach wystąpił Łukasz Zagdański, który trenuje z naszą drużyną od wtorku.

Napastnik ten zagrał w środowej potyczce 65 minut pojawiając się na boisku w miejsce kontuzjowanego Radosława Mikołajczaka.

W minionym sezonie Łukasz reprezentował barwy Stali Rzeszów z którą awansował do II ligi i kilka dni temu rozwiązał kontrakt. Z kolei sezon wcześniej występował w ŁKS-ie Łódź z którym awansował do I ligi. W swojej przygodzie z futbolem „Zagi” ma tytuł vicekróla strzelców III ligi w sezonie 2016/17 w barwach Elany Toruń i w sezonie 2015/16 w Pelikanie Niechanowo. Ponadto zdołał zadebiutować na zapleczu polskiej ekstraklasy.

Łukasz wyraża daleko idące chęci, żeby w nowym sezonie przywdziać koszulkę Mieszka, sztab naszego zespołu także widzi go w swoim zespole więc są spore szansę na to, że ujrzymy tego zawodnika w nowym sezonie w naszej ekipie, co bez wątpienia wyraźnie wzmocniłoby naszą ofensywę i wzbogaciło dość wąską kadrę

mmm

Mieszko – Podbeskidzie. Gra lepsza niż wynk

Piłkarze gnieźnienskiego Mieszka ulegli dzisiaj w kolejnej letniej potyczce kontrolnej w Grodzisku Wielkopolskim pierwszoligowemu Podbeskidziu Bielsko Biała 0:3.

Podbeskidzie bez wątpienia było zdecydowanie najbardziej wymagającym rywalem sposród wszystkich z którymi zmierzyliśmy się w trakcie obecnego okresu przygotowawczego. Na tle dobrze dysponowanych podopiecznych Krzysztofa Brede trzecioligowiec z Gniezna do 60 minuty zaprezentowal się bardzo przyzwoicie.

Podopieczni Mariusza Bekasa „postawili” się środowym rywalom i nie było widać wielkiej różnicy dzielącej obie drużyny. Niestety w drugiej odsłonie, podobnie jak to bywało w dotychczasowych meczach kontrolnych, z każdą zmianą siła biało-niebieskich słabła i bramka dla bielszczan wisiała w powietrzu. Efektem przewagi Podbeskidzia były aż ich trzy trafienia. Najpierw w 68 minucie Sławomira Janickiego pokonał Miłosz Kozak, a następnie dwukrotnie receptę na Jakuba Woźniaka znalazł Karol Danielak, który posłał piłkę do siatki w 75 i 84 minucie gry.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Podbeskidzia różnicą trzech bramek, ale optymizmem z pewnością może napawać postawa biało-niebieskich w pierwszej cześci i na początku drugiej odsłony. Niepokojem natomiast krótka ławka rezerwowych.

W sobotę naszą drużynę czeka kolejny szalenie wymagający sparingpartner. O godzinie 17.00 w Legnicy zagramy ze spadkowiczem z PKO ekstraklasy Miedzią.

Bramki: Miłosz Kozak (68), Karol Danielak 2x (75,84) – dla Podbeskidzia

„Mieszko”: Sławomir Janicki (69 Jakub Woźniak), Sebastian Golak, Michał Steinke (66 Adrian Kaliszan), Adrian Kaliszan (46 Hubert Kantorowski), Radosław Jasiński (46 Marcin Tomaszewski), Radosław Mikołajczak (35 Łukasz Zagdański), Filip Fiborek (46 Mateusz Roszak), Tomasz Bzdęga, Damian Sędziak (60 Łukasz Bogajewski), Krzysztof Biegański (60 Jakub Hoffmann), Krzysztof Bartoszak (66 Krzysztof Biegański)

foto: tpspodbeskidzie.pl

Michał Bugaj

Nowy trener Akademii Mieszko

Grono trenerów Akademii Mieszko zasilił Michał Bigaj. Trener Michał pomimo młodego wieku ma spore doświadczenie Wcześniej pracował w KS Koziołek Poznań, gdzie pełnił funkcję koordynatora oraz trenera juniorów i rocznika 2011. W dniu dzisiejszym przeprowadził pierwsze zajęcia z grupą z rocznika 2011 Witamy na pokładzie Trenerze!

bekas

Mariusz Bekas podsumowuje obóz w Jarocinie

Trener zadowolony po obozie

Piłkarze Mieszka mają za sobą najważniejszy etap letnich przygotowań, czyli obóz w Jarocinie. Poprosiliśmy trenera Mariusza Bekasa o kilka słów podsumowania.

„Dotychczas przeprowadziliśmy dwa mikrocykle szkoleniowe. Pierwszy wprowadzający, poprzedzony testami wydolnościowymi i zakończony grą kontrolną z Elaną Toruń. W drugim tygodniu praca odbywała się na obozie przygotowawczym w Jarocinie. Trenowaliśmy tam trzy razy dziennie. Dwa razy na boisku, gdzie głównie doskonaliliśmy umiejętności techniczno-taktyczne. Trzeci trening poświęcony był poprawie zdolności wysiłkowych. Zawodnicy po wyczerpującym dniu korzystali z odnowy biologicznej. Ponadto rozegraliśmy dwa kolejne mecze sparingowe, z Chrobrym Głogów oraz już po powrocie Lubuszaninem Trzcianka. Czas ten pozwolił na zintegrowanie nowo powstałej drużyny oraz ocenę indywidualną poszczególnych zawodników. Myślę że pozwoli to na zbudowanie odpowiednich podstaw do dalszej pracy i nowego sezonu. Korzystając z okazji chciałbym bardzo podziękować sponsorom, którzy pomogli finansowo i tym samym przyczynili się do naszego wyjazdu do Jarocina.” – podsumował trener Mieszka

Szkoleniowca biało-niebieskich zapytaliśmy także o kwestię dotyczącą budowy kadry ekipy ze Strumykowej; „Obecna drużyna Mieszka przystępująca do rywalizacji w sezonie 2019/20 jest zupełnie nowym personalnie zespołem. Po półrocznym rozbracie z ekipą, muszę stwierdzić że stoi przed nami wyzwanie zbudowania od podstaw sportowo jak i organizacyjnie nowego teamu. Z poprzedniego zespołu zostali nieliczni zawodnicy, którzy wyrazili chęć dalszej gry w naszych barwach. Pomimo tak dużej wymiany personalnej wydaje mi się, że ponownie będziemy mogli oglądać ciekawe widowiska z naszym udziałem. Zawodnicy, którzy dołączyli do drużyny pozwalają pozytywnie podchodzić do wyzwań związanych z rywalizacją na boiskach trzecioligowych.” – zakończył Mariusz Bekas.