FB_IMG_1584994142052

Wirtualne muzeum – retro Mieszko

Miejski Klub Sportowy „Mieszko” szykuje wirtualne muzeum klubu pod nazwą RETRO MIESZKO.

Tym samym zwraca się z prośbą i apelem do kibiców piłki nożnej z Pierwszej Stolicy Polski o nadsyłanie materiałów związanych z MIESZKO GNIEZNO. Zdjęć, plakatów meczowych, spisanych anegdot, zdjęć, klubowych gadżetów.

Materiały można wysyłać na adres mailowy klubu:

retro.mieszkogniezno@mieszkogniezno.eu

Docelowo Klub chciałby wykorzystać materiały do stworzenia wystawy, oraz
upublicznić zbiory poprzez interaktywne muzeum .

ręce2

Marketing poprzez sport – to się opłaca!

1. Marketing poprzez sport w wydaniu Gnieźnieńskim czy to się sprawdza?

Dobry marketing zawsze się sprawdza, a w przypadku współpracy z lokalnym klubem
sportowym tym bardziej. Prowadzone przez MKS Mieszko Gniezno działania
marketingowe mają bardzo szeroki zakres, dlatego też zdecydowaliśmy się na podjęcie
takiej współpracy.

2. Budowanie relacji przedsiębiorca – klub sportowy to temat raczej sezonowy czy na dłużej?

Patrząc na partnerów i sponsorów, którzy wspierają klub od dłuższego czasu mowa tutaj
raczej o współpracy długoterminowej. Podjęliśmy współprace stosunkowo niedawno,
jednak liczymy, że będzie ona owocna i długoterminowa.

3. Wspieracie Mieszko Gniezno za co dziękujemy bardzo, jednak szczerze proszę… małżeństwo z
rozsądku czy lokalne przywiązanie?

Połączenie przyjemnego z pożytecznym, to idealne połączenie.

 

4. Jak ważne jest budowanie wzajemnych relacji lokalnych sportowo biznesowych?

Lokalność na naszym rynku, to w ostatnim czasie bardzo popularne, trafne i potrzebne
sformułowanie. Wspierając produkty z naszego fyrtla dbamy o jego rozwój zarówno
marketingowy, jak i ekonomiczny. Jeśli istnieje możliwość współpracy z okolicznymi
firmami, to warto takową nawiązać.

5. Dlaczego warto reklamować sie poprzez Mieszko Gniezno?

Ponieważ samo wspieranie lokalnych marek i produktów, to już coś dobrego, a jeśli w grę
wchodzi klub sportowy, który dla wielu mieszkańców Gniezna i nie tylko jest kawałkiem
serca, to tym bardziej. Wspomniane wcześniej działania marketingowe, które prowadzi
MKS Mieszko Gniezno, to również istotny element, który może korzystnie wpłynąć na
wizerunek firm, które zdecydowały się na współpracę z klubem.

koronawirus

Sport przegrywa z koronawirusem

Z powodu zagrożenia koronawirusem (COVID-19) PZPN zdecydował się zawiesić wszelkie rozgrywki piłkarskie. Sytuacja zmienia się dynamicznie i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle sezon zostanie wznowiony. O wszelkich zmianach będziemy informować na bieżąco.

3-liga logo

Podsumowanie 18 kolejki III ligi

Na inaugurację wiosny Mieszko Gniezno podzielił się punktami z Polonią Środa Wielkopolska i był to jedyny remis w tej kolejce. Choć z przebiegu meczu wynik wydaje się być sprawiedliwy, to żadna ze stron nie może być usatysfakcjonowana. Obie ekipy miały swoje szanse i momenty przewagi, ostatecznie nikt nie potrafił postawić kropki nad i.
Mieszko Gniezno 1:1 Polonia Środa Wielkopolska
Filip Fiborek 17 – Jędrzej Kujawa 3

Gdyński Bałtyk fatalnie zaczął rundę wiosenną od wysokiej porażki przed własną publicznością. Choć to dopiero pierwszy mecz po przerwie zimowej, to wszystko wskazuje na to, że kryzys trwa i nie zobaczymy Bałtyku w przyszłym sezonie na trzecioligowych arenach.
Bałtyk Gdynia 0:5 Unia Janikowo
Adam Konieczny 32, 54, 66, Kamil Żylski 60, Mateusz Rumiński 89

Świt Skolwin pewnie wygrał z Chemikiem Police, choć na bramki przyszło czekać kibicom do 69 minuty. Zwycięstwo pozwala szczecinianom poważnie myśleć o awansie do II ligi. Tym bardziej, że mogą pochwalić się szczelną defensywą, do tej pory stracili zaledwie siedem goli.
Świt Skolwin (Szczecin) 2:0 Chemik Police
Łukasz Kopeć 69, Adam Nagórski 72

Bałtyk Koszalin przegrał przed własną publicznością z Sokołem Kleczew i można powiedzieć, że wynik był do przewidzenia. Sokół to solidny ligowy średniak, z kolei Bałtyk balansuje niebezpiecznie blisko strefy spadkowej.
Bałtyk Koszalin 1:2 Sokół Kleczew
Jakub Forczmański 51 – Maciej Adamczewski 49, Norbert Grzelak 74

Bardzo blisko sensacji było w Koninie, gdzie w ostatniej chwili walcząca o awans Radunia wyszarpała zwycięstwo z broniącym się przed spadkiem Górnikiem. Jeśli w Stężycy poważnie myślą o awansie, to nie mogą pozwalać sobie na takie chwile słabości.
Górnik Konin 1:2 Radunia Stężyca
Tomasz Kowalski 59 – Radosław Stępień 32, Paweł Wojowski 90

Gwardia Koszalin dość niespodziewanie wygrała wysoko z rezerwami Pogoni Szczecin. Dzięki zwycięstwu Gwardziści odskoczyli od strefy spadkowej na cztery punkty, dzięki czemu mogą sobie pozwolić na krótką chwilę rozluźnienia.
Gwardia Koszalin 3:0 Pogoń II Szczecin
Aleks Hendryk 19, Keisuke Naka 34, Mateusz Piotrowski 55 (k)

KP Starogard Gdański bez problemu wygrał z Nielbą Wągrowiec ustawiając sobie mecz już w drugiej minucie. Dla ekipy z Wągrowca porażka jest sygnałem alarmowym, bo od strefy spadkowej dzielą ją już tylko dwa punkty.
KP Starogard Gdański 2:1 Nielba Wągrowiec
Filip Sosnowski 2, Robert Hirsz 72 – Jacek Figaszewski 89

Lider tabeli i mocny kandydat do awansu zmierzył się z przedostatnią drużyną w tabeli. Przy takim scenariuszu trudno o niespodziankę, więc kaliszanom nie pozostało nic innego, jak pewnie ograć Grom Nowy Staw. Tak też się stało, dzięki czemu KKS coraz wygodniej mości się w fotelu lidera.
KKS Kalisz 3:0 Grom Nowy Staw
Mateusz Żebrowski 27, Kacper Górski 33, Kamil Sabiłło 47

Walcząca o utrzymanie Jarota bardzo długo stawiała się Kotwicy Kołobrzeg. Przyjezdni jednak nie odpuszczali i w samej końcówce meczu strzelili zwycięską bramkę. Po tym meczu Kotwica wciąż liczy się w walce o awans. Dla odmiany Jarota jest tylko punkt nad strefą spadkową, choć biorąc pod uwagę bardzo prawdopodobny spadek z drugiej ligi Gryfa Wejherowo można śmiało uznać, że Jarota też znajduje się na miejscu spadkowym.
Jarota Jarocin 0:1 Kotwica Kołobrzeg
Dawid Retlewski 86

IMG_20200307_154943

Z Polonią na remis

W pierwszej kolejce rundy wiosennej piłkarzom gnieźnieńskiego Mieszka przyszło zmierzyć się Polonią Środa Wielkopolska. Goście przyjechali do Gniezna w mocno osłabionym przez kontuzje składzie, ale nie oznaczało to, że poddadzą się bez walki.

Od środka zaczęli gospodarze, ale to przyjezdni już w pierwszej akcji za sprawą Jędrzeja Kujawy wyszli na prowadzenie. Kolejne minuty to walka w środku pola z lekką przewagą polonistów. Oba zespoły próbowały kreować akcje bramkowe, jednak bez większego efektu. Sytuacja uległa zmianie w 21 minucie, kiedy kapitalnym strzałem i bramką bezpośrednio z rzutu wolnego popisał się Filip Fiborek i zrobiło się 1:1. Gnieźnianie mogli wyjść na prowadzenie w 37 minucie, jednak strzał Radosława Mikołajczaka zatrzymał się na poprzeczce. Więcej goli w pierwszej połowie nie padło, więc piłkarze schodzili do szatni przy wyniku 1:1.

W drugiej połowie piłkarze obu drużyn dostosowali się do panującej tego dnia aury i nie rozpieszczali kibiców. Zarówno Mieszko, jak Polonia potrafili zaatakować bramkę rywale, jednak żadna z ekip nie potrafiła postawić przysłowiowej „kropki nad i”. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 1:1, co nie satysfakcjonuje żadnej drużyny.

Warto zaznaczyć, że w dzisiejszym spotkaniu w zespole Mieszka zagrało sześcioro młodzieżowców. Najmłodszy był Hubert Walerjańczyk, urodzony 24.09.2002

Mieszko Gniezno:
Sławomir Janicki, Jakub Jandy, Mateusz Roszak, Jakub Hoffmann (Oliwer Osmański), Bartosz Kalupa, Hubert Kantorowski, Miłosz Brylewski, Radosław Jasiński, Filip Fiborek (Hubert Walerjańczyk), Krzysztof Biegański, Radosław Mikołajczak.

Widzów: ok. 200

dickbud

DICK-BUD sponsorem Mieszka

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że do grona naszych sponsorów dołączyła PRACOWNIA ARCHITEKTONICZNO BUDOWLANA DICK-BUD BIURO PROJEKTÓW

DICK-BUD
ul. Wyszyńskiego 14/19 (wejście od ulicy Jana Pawła II)
62-200 Gniezno
Polska/Poland
tel/fax (61) 833 52 70
e-mail: dickbud@o2.pl

inż. Remigiusz Dickhardt
kom. +48 667 554 332

paweł wrzeszczyński

Paweł Wrzeszczyński sędzią meczu Mieszko Gniezno – Polonia Środa Wielkopolska

Poznaliśmy arbitrów spotkania meczu gnieźnieńskiego Mieszka z Polonią Środa Wielkopolska. Jako sędzia główny mecz poprowadzi pan Paweł Wrzeszczyński reprezentujący Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Kaliszu. Na liniach asystować mu będą Dawid Martyniak i Paweł Kaczała, natomiast sędzią technicznym będzie pan Daniel Reszelski.

Do tej pory Paweł Wrzeszczyński gwizdał biało-niebieskim tylko raz, a było to w pierwszej kolejce obecnego sezonu w meczu przeciwko… Polonii Środa Wielkopolska wygranym przez gnieźnian 1:0

Obsada pozostałych spotkań:
Bałtyk Gdynia vs Unia Janikowo – Sebastian Pakuszewski (Gdańsk)
Świt Skolwin (Szczecin) vs Chemik Police – Krzysztof Kanclerz (Bydgoszcz)
Bałtyk Koszalin vs Sokół Kleczew – Ewa Augustyn (Gdańsk)
Górnik Konin vs Radunia Stężyca – Karol Arys (Szczecin)
Gwardia Koszalin vs Pogoń II Szczecin – Karol Kobędza (Toruń)
KP Starogard Gdański vs Nielba Wągrowiec – Piotr Pazdecki (Koszalin
KKS Kalisz vs Grom Nowy Staw – Marcin Wódkowski (Bydgoszcz)
Jarota Jarocin vs Kotwica Kołobrzeg – Kamil Waskowski (Poznań)

mieszko polonia

Z Polonią Środa na inaugurację wiosny

Już siódmego marca o godzinie 14:00 ruszy runda wiosenna III ligi. Na pierwszy ogień piłkarzom gnieźnieńskiego Mieszka przyjdzie zmierzyć się z Polonią Środa Wielkopolska. W ostatnich czterech latach oba zespoły zmierzyły się ze sobą aż sześciokrotnie. Obie ekipy w tych starciach wygrały po trzy razy. Co ciekawe gnieźnianie wygrywali w ramach rozgrywek III ligi, z kolei rywale zwyciężali w spotkaniach Pucharu Polski  Bilans bramkowy tych rywalizacji to 9:7 na korzyść Mieszka.

Poloniści przystąpią do meczu w mocno przetrzebionym kontuzjami składzie, ale nie oznacza to jednak, że gnieźnian czeka łatwe zadanie. Biało-niebiescy zrobią jednak wszystko, by podtrzymać serię ligowych zwycięstw nad rywalem ze Środy Wielkopolskiej.

3-liga logo

Znamy terminarz rundy wiosennej

Wiemy już, kiedy dokładnie piłkarze Mieszka wybiegną na murawę w rundzie wiosennej. Poniżej przedstawiamy listę meczów domowych.

07.03 14:00 Mieszko Gniezno – Polonia Środa Wielkopolska
21.03 14:00 Mieszko Gniezno – Nielba Wągrowiec
04.04 14:00 Mieszko Gniezno – Kotwica Kołobrzeg
18.04 14:00 Mieszko Gniezno – KKS Kalisz
25.04 14:00 Mieszko Gniezno – Gwardia Koszalin
01.05 17:00 Mieszko Gniezno – Bałtyk Gdynia
16.05 17:00 Mieszko Gniezno – Bałtyk Koszalin
30.05 17:00 Mieszko Gniezno – Unia Janikowo
11.05 17:00 Mieszko Gniezno – Sokół Kleczew (termin niepotwierdzony)

Oprócz spotkań ligowych będzie można dopingować biało-niebieskich w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim, który rusza już 29 lutego. Gnieźnian zobaczymy jednak dopiero w drugiej rundzie, ponieważ podobnie jak ekipa KKS Kalisz w  pierwszej rundzie Mieszko ma wolny los.

Radosław Mikołajczak

Kilka słów od Radosława Mikołajkczaka…

Radosław Mikołajczak postanowił zostać w MKS Mieszko, mimo kilku opcji, które miał do wyboru. Zachęcamy do lektury, dowiecie się min, dlaczego postanowił zostać przy Strumykowej.

Dołączyłeś do klubu z Pierwszej stolicy w lipcu 2018 – od tego czasu w klubie wiele się działo. Można rzec, że akcja jest dynamiczna… jednak postanowiłeś zostać w Pierwszej Stolicy. Co ma Mieszko takiego w sobie, że tak doświadczony gracz postanowił zostać w Mieszku?

Zimowe okienko choć długie jest trudne ze względu na z reguły trwające do czerwca kontrakty zawodników przez co zmienić przynależność klubowa w tym okresie jest ciężko, większość klubów nie dysponuje też środkami na tyle wysokimi by utrzymywać bardzo szerokie kadry zawodników. Szansa pojawia się gdy ktoś chce się wzmocnić by powalczyć o awans lub uniknąć spadku. Zespoły stosunkowo  bezpieczne raczej pragną jedynie przetrwać do końca sezonu.
Sytuacja w Gnieźnie jest rzeczywiście dynamiczna i od kiedy tu jestem przypomina sinusoide, gdzie lato obfituje w nowe nadzieję i plany, A zima je weryfikuje. Co najgorsze nie jest to spowodowane poziomem czy wynikiem sportowym A sytuacja finansowa i organizacyjną Klubu.

W kuluarach mówiło się, że zakotwiczysz w Kołobrzegu… jednak coś poszło nie tak?

To prawda, rozpocząłem przygotowania zimowe w Kołobrzegu, prezes i trener dali zielone światło do podpisania umowy jednak przyciągające się sprawy związane z nowym kontraktem sprawiły że temat transferu zaczął się kolokwialnie mówiąc rozjeżdżać.
Teraz ciężko stwierdzić gdzie leży przyczyna, ponieważ trwające w tym czasie perturbacje w klubie i negatywny szum medialny który się stworzył na temat działania Kotwicy mogły mi akurat nie pomagać, ale miał miejsce również brak komunikacji między tamtejszym zarządem a sztabem szkoleniowym, do tego osoba mojego managera również mogła odegrać istotną rolę w tej sprawie. Historia jest o tyle groteskowa, choć wtedy do śmiechu mi nie było, że nawet jak już myślałem że wszystko załatwione i pojechałem do Kołobrzegu podpisać nowa umowę, to na ostatniej prostej coś nie zagrało i do złożenia podpisów nie doszło.

W MKS Mieszko Gniezno pracujesz również z najmłodszymi. Czy to naturalny dla Ciebie kierunek dalszej pracy przy piłce nożnej?

Myślę że tak. Kiedyś zastanawiałem się co będę robić gdy skończę grać jednak skupiałem się zdecydowanie na osiągnięciu jak najwyższego poziomu sportowego. Będąc jeszcze w Legii Warszawa zaraz po zdaniu matury próbowałem kontynuować naukę na AWF jednak nie dało rady pogodzić wtedy tego z profesjonalnym treningiem piłkarskim.
Temat wykształcenia zszedł na dalszy plan ale zmieniło się to podczas gry w Radomiaku gdzie doznałem poważnej kontuzji kolana i zdałem sobie sprawę że młodszy już nie będę  i czas najwyższy zrobić coś i pomyśleć o przyszłości. Wykorzystałem okres rehabilitacji gdzie nie trenowałem z zespołem i ukończyłem w tym czasie kurs trenera piłki nożnej oraz do końca pobytu w Radomiu zaliczyłem również pierwszy rok wychowania fizycznego.
Wróciłem do sprawności ale postanowiłem że nauki już teraz przerwać nie mogę i tak skończyłem licencjat, A w zeszłym roku skończyłem również w Bydgoszczy kurs i zostałem trenerem z licencją UEFA B.
Pracowałem już wcześniej z młodzieżą czy to podczas mojego pobytu w Toruniu czy W Stalowej Woli ale na zasadzie pomocy. Dopiero w Gnieźnie postanowiłem iść w tym kierunku mocniej i z każdym kolejnym dniem zaczyna mi się to coraz bardziej podobać.

Kilka klubów już zwiedziłeś… klubów które w swojej historii zapisały się „tworzeniem” talentów piłkarskich. czy Mieszko Gniezno, które uzyskało złotą gwiazdkę w programie certyfikacji PZPN może być taką kuźnią talentów?

Akademia na pewno mocno się rozwija, jeśli chodzi o warunki do treningu dla najmłodszych myślę że wiele akademii ma dużo gorsze warunki. Ja pochodzę z Koszalina i tamtejszy Bałtyk również otrzymał złotą gwiazdkę, prowadziłem z trenerami rozmowy i choć mogą się oni pochwalić bogatą lista wychowanków którzy grają w reprezentacjach kraju czy przekazani zostali do klubów ekstraklasy jak Lech czy Pogoń i tam zaczynają rywalizować o miejsce w składzie, to warunki treningowe są dalekie od idealnych. Dlatego uważam że przede wszystkim liczy się chęć pracy i zaangażowanie trenerów. Ale aby tak było klub musi funkcjonować stabilnie, na zdrowych zasadach, nic nie może dziać się przypadkowo, trzeba mieć konkretny cel i to realizować. Szkoda że bez finansów się tego nie da osiągnąć, bo to chyba największy problem w dzisiejszej półce na niższym szczeblu i w szkoleniu.
Tak się składa że dyrektorem sportowym Radomiaka który wprowadzał mnie do klubu był P Marek Śledź, człowiek odpowiedzialny za budowę akademii Lecha Poznań, który powtórzyć miał taki projekt w Radomiu. Nie udało się to, ponieważ miasto nie stać było na zapewnienie takiej kwoty jaką początkowo uzgodniono z Akademią, tym samym dyrektor Śledź po ogłoszeniu tej informacji był w klubie może jeszcze tydzień ponieważ oznajmił że bez środków nie ma możliwość zbudowania fabryki piłkarzy z której potem można czerpać.
Widziałem też cały system szkolenia i plany akademii stworzone przez niego dla miedzi Legnica, teraz pracuje dla Rakowa Częstochowa który wstaje z kolan i tam też zdali sobie sprawę że inwestycja w młodzież to podstawa. Trzeba zatrudniać fachowców, pasjonatów, a to wszystko i wielkie plany wiążą się jednak z wydatkami które często odstraszają bądź wstrzymuje działania.
Nie ma co porównywać może bo to inna półka, i pracują tam zawodowcy A my tutaj bardziej hobbystyczne łącząc z innymi zajęciami z których można się utrzymać ale trzeba równać do najlepszych i pomarzyć nikt nie zabroni…
Złotą gwiazdkę jeszcze trzeba utrzymać więc przed nami dużo pracy, codziennie się czegoś nowego dowiadujemy i uczymy, ja tym bardziej bo choć w piłkę gram długo to praca trenerską to zupełnie co innego. Sam jestem ciekaw jak to wszystko będzie wyglądać za jakiś czas na tą chwilę trudny czas przed klubem więc ciężko coś zakładać.
Systematyczna praca, nie tylko na boisku ale też przede wszystkim mentalna z tymi młodymi chłopakami miejmy nadzieję przyniesie kiedyś gnieźnieńskiej półce trochę radości.

Runda wiosenna rusza lada moment jak z Twoim zdrowiem? Jesteś gotowy fizycznie?

Tak, był niewielki problem że stawem skokowy ale 3/4dni odpoczynku pozwoliły wrócić do treningu,. Przygotowania ogólnie przebiegają zgodnie z planem jesteśmy jeszcze w okresie że nie szukamy świeżości ale powoli będziemy zbliżać się do mikrocyklu meczowego więc będzie można precyzyjniej określić jak z naszym przygotowaniem.